Dzisiaj jest: 27 Lipiec 2017    |    Imieniny obchodzą: Julia, Natalia, Aureliusz
English French German Russian Ukrainian

Rosnące koszty importu i spadek liczby imigrantów w Wielkiej Brytanii po Brexicie będą głównymi przyczynami zamknięcia polskich oraz czeskich sklepów - donosi dziennik "The Guardian". Niepewna przyszłość czeka też "polskie", wydzielone półki w wielkich supermarketach.
Po wejściu Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku polskich sklepów na Wyspach zaczęło przybywać jak grzybów po deszczu. Nasze rodzime produkty, a zwłaszcza wędliny i słodycze, szybko zaczęły bić rekordy popularności także wśród rdzennych mieszkańców Wielkiej Brytanii. A poza Polakami, sklepy z artykułami znad Wisły zakładali też Hindusi i Turcy. Interesy szły dobrze, bo rynek zbytu był ogromny – w Zjednoczonym Królestwie mieszka około miliona Polaków.

Brexit może odwrócić tę kartę, bo eksperci spodziewają się, że wyjście Wielkiej Brytanii z Unii wpłynie na decyzję wielu Polaków o powrocie do kraju. Spadnie więc liczba kupujących polskie artykuły spożywcze i kosmetyki. Dochodzą do tego związane z ich importowaniem koszty, które wpłyną na cenę sprzedawanego towaru.

Wielka Brytania jeszcze do 2019 roku będzie członkiem Unii Europejskiej, ale na Wyspach już obserwuje się skutki Brexitu. Liczba imigrantów netto w zeszłym roku spadła o 49 tysięcy, osiągając w sumie 273 tysiące – informowało Krajowe Biuro Statystyczne.

Taka sytuacja budzi więc pytanie, czy polskie sklepy i artykuły spożywcze znad Wisły przetrwają Brexit? „Anish i Minal Shah przewidują, że takie sklepy się nie utrzymają” - podaje dziennik „The Guardian”, który opisuje właścicieli sklepu sprzedającego towar z nowych krajów członkowskich Unii Europejskiej.

“Do zajęcia się sprzedażą artykułów Europy Środkowej zainspirowała nas klientka ze Słowacji, za jej namową sprowadziliśmy kilka artykułów, które rozeszły się w mgnieniu oka” - twierdzi Anish Shah, który obecnie jest jednym z największych importerów czeskich i słowackich produktów spożywczych.

„Z kolei Margo Kuna zajęła się handlem polską żywnością. Kobieta już odczuwa efekt rosnących kosztów i przewiduje, że około 10% polskich sklepów po prostu zniknie z brytyjskich ulic” - donosi „The Guardian”.

Brytyjski rząd oficjalnie złożył notyfikację o zamiarze opuszczenia Unii Europejskiej 29 marca 2017 roku, uruchomiając tym proces negocjacji o warunkach Brexitu.

Zgodnie z Traktatem Lizbońskim, Wielka Brytania powinna opuścić UE najpóźniej dwa lata po rozpoczęciu procedury, czyli 29 marca 2019 roku.

POKOJ OD ZARAZ.
Szukamy do pracy na kuchni. Restauracja EGO w Keni ...
Szukam osoby do pracy przy sprzataniu domów i biur ...
My Great Web page
Money.pl - Kliknij po więcej
Wiadomości z kraju
Wspierane przez Money.pl
Money.pl - Kliknij po więcej
Wiadomości ze świata
Wspierane przez Money.pl

Odwiedza nas 33 gości oraz 0 użytkowników.

stat4u