Dzisiaj jest: 23 Wrzesień 2017    |    Imieniny obchodzą: Tekla, Bogusław
English French German Russian Ukrainian

Pasztet z kaczki składający się wyłącznie ze słoniny? To tylko jeden z przykładów na to, jak producenci próbują oszukać klientów. Robią to jednak legalnie, ponieważ mają prawo stosować zamienniki tak długo jak są one wymienione w składzie.
Specjalista żywieniowy Richard Evershed z University of Bristol ostrzega, że skala problemu jest większa niż można przypuszczać. Wszystkiemu winne są nawyki zakupowe ludzi, którzy nie czytają etykiet przed włożeniem produktu do koszyka.

"Ponieważ nasz wielkomiejski styl życia trzyma nas z dala od miejsca, z którego pochodzi nasza żywność, jesteśmy w grupie ludzi podatnej na nieuczciwość producentów zorientowanych tylko tylko zarobek" - uważa Evershed.

"Nie jest istotne, czy chodzi o zastąpienie dobrego oleju trochę gorszym, dodaniu tańszej substancji zamiennej, czy po prostu dopasowanie nazwy produktu do aktualnego trendu na rynku - to wszystko jest po prostu oszustwem, na którym zarabiają giganci z rynków spożywczych. Klienci płacą często dużo większą cenę, ponieważ ryzykują swoim zdrowiem, a w niektórych przypadkach również życiem" - dodaje.

Profesor Evershed podał przykład hummusu, który powinien zawierać wyłącznie ciecierzycę, oliwę z oliwek, tahini (masło sezamowe), czosnek i sól. Supermarkety często reklamują swój hummus na opakowaniu jako "klasyczny" czy "tradycyjny". W środku jednak zamiast oliwy z oliwek dodaje się tańszy olej rzepakowy - aby jednak nie być posądzonym o oszustwo, firmy spożywcze dodają kilka kropel oliwy. "Nie jest to nielegalne, ale na pewno jest nieetyczne" -komentuje profesor.

Problem na potęgę widać na przykładzie pasztetów czy wędlin z kurczaka, w których mięso miesza się z wodą i innymi substancjami. Wspomniany na wstępie pasztet z kaczki w większości składa się nie z kaczego mięsa, a z tłuszczu świni.

Drugim problemem, na który zwrócił uwagę profesor, jest paczkowanie. Mrożone produkty to dla wielu firm spożywczych prawdziwa kopalnia złota. Widać to na przykładzie mrożonego łososia ze sklepu ASDA. Na opakowaniu widnieje informacja, że w środku znajdziemy 400 gramów produktu. Po rozpakowaniu okazuje się jednak, że 40 g to sam lód.

pokój do wynajęcia
Małżeństwo szuka dużego pokoju do wynajęcia w spok ...
Hej mam duży pokój do wynajęcia w Warwick 5 min do ...
My Great Web page
Money.pl - Kliknij po więcej
Wiadomości z kraju
Wspierane przez Money.pl
Money.pl - Kliknij po więcej
Wiadomości ze świata
Wspierane przez Money.pl

Odwiedza nas 4 gości oraz 0 użytkowników.

stat4u